2024-03-03

Wrócił

Powraca żołnierz do rodzinnego domu.

Wchodzi, a tam na posłaniu przy ścianie trzech maluchów, każdy mniejszy od kolejnego.

– Czyich to dzieci? – zwraca się do żony.

– Są nasze, kochanie. Gdy cię rekrutowali, byłem już w ciąży, stąd Andrzejek. A pamiętasz swoją przepustkę do domu? Wtedy Jasiu się narodził.

– A ten trzeci?! – dopytuje zaniepokojony mąż.

– Oj, czemu ten trzeci ci tak przeszkadza? Pozwól mu siedzieć spokojnie.