Droga do szkoły

Nieopodal szkoły podjeżdża czarny samochód do trzecioklasisty, który właśnie idzie do domu.

Szyba opada na dole i z wnętrza samochodu słychać męski głos:

– Chłopcze, zapraszam. Czekoladka dla Ciebie.

Chłopiec ignoruje i idzie dalej.

Jednak pojazd nie odstaje i znowu dobiega go ta sama propozycja:

– Słuchaj, juniorze, wejdź, dam Ci dwie czekoladki.

Brzdąc przyspieszyła kroku, ale facet z samochodu nie odpuszcza:

– Dzieciaku, proszę, wsiądź. Trzy czekoladki dla Ciebie.

W końcu, chłopiec zwraca mu uwagę:

– Tatulu, nie rób już tego więcej, dobrze? Zakupiłeś te auto to, teraz musisz jeździć nim sam, dobrze?



Płacząca Zosia

– Zosiu Zosiu, czemu płaczesz? – pyta mama 7 letnią córkę.

– Bo wujek spadł z krzesła, połamał stół i stłukł wazon z kwiatami – odpowiada zapłakana Zosia.

– I co, żal Ci wujka? Czy stało mu się coś? – dopytuje mama.

– Nic wujkowi nie jest, ale Janek to widział, a ja nie!

Pokaż inny dowcip