Jak się nazywa zwierzątko?

Nauczycielka nauczania początkowego pokazuje dzieciom obrazki ze zwierzątkami i zadaje pytania, jak nazywają się zwierzątka na obrazkach.

– To jest świnka – mówi Joasia.

– Bardzo dobrze. A na tym obrazku?

– To jest krówka – odpowiada Nikodem.

– Świetnie. A to zwierzątko? – pyta nauczycielka Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.

Jasio milczy, zastanawia się.

Nauczycielka postanawia zażartować:

– Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.

– Niewyżyty ogier?



Dobre uczynki

W szkole podstawowej na lekcji nauczycielka pyta dzieci o dobre uczynki.

– Kochane dzieci, kto z was zrobił dobry uczynek?

Jaś podnosi rękę i mówi:

– Mnie udały się nawet dwa.

– O, a jakie Jasiu, opowiedz nam?

– W sobotę pojechałem do babci i dziadka i bardzo się ucieszyli.

– A drugi? – pyta nauczycielka

– W niedzielę wyjechałem od babci i dziadka i ucieszyli się jeszcze bardziej – odpowiada Jaś.

Pokaż inny dowcip