Wycieczka samochodowa

Jasio jedzie swoim nowym samochodem na wycieczkę.

W pewnym momencie widzi przed sobą znak drogowy „Maksimum 80 km”.

Zaczyna zwalniać, abym nie przekroczyć prędkości.

Po jakimś czasie znowu dostrzega znak drogowy „Maksimum 60 km”.

Zwalnia ponownie, ale za jakiś czas znów kolejny znak – „Maksimum 20 km”.

Jasio zdenerwował się, ale zwalnia i wlecze się po szosie 20 km na godzinę.

Upłynęła godzina jazdy żółwim tempem i Jasio dostrzega następny znak – „Witamy w Maksimum!”.



Dobre uczynki

W szkole podstawowej na lekcji nauczycielka pyta dzieci o dobre uczynki.

– Kochane dzieci, kto z was zrobił dobry uczynek?

Jaś podnosi rękę i mówi:

– Mnie udały się nawet dwa.

– O, a jakie Jasiu, opowiedz nam?

– W sobotę pojechałem do babci i dziadka i bardzo się ucieszyli.

– A drugi? – pyta nauczycielka

– W niedzielę wyjechałem od babci i dziadka i ucieszyli się jeszcze bardziej – odpowiada Jaś.

Pokaż inny dowcip

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *