Oferta pracy

Przez pewną wioskę przejeżdżają cyrkowcy.

Nagle nie wiadomo skąd do uszu jadących cyrkowców dochodzi głośny krzyk.

Rozglądają się i widzą, że na podwórku, obok stodoły jakiś facet podskakuje w górę na wysokość kilku metrów, robi salto i upada na ziemię.

Widząc to dyrektor cyrku wybiega do niego i woła:

– Panie, panie widownia pana pokocha, wszyscy będą zachwyceni!

Zatrudnię pana od zaraz!

Za jeden taki skok podczas przedstawienia zapłacę Panu trzysta dolarów!

Na to facet odpowiada:

– Eee, tam daj Pan spokój…

Za trzysta dolarów nie będę się codziennie uderzał siekierą w jaja…



Zakonnica ma problem

Do klasztoru z rozpędem wpada młoda zakonnica, biegnie prosto do matki przełożonej i krzyczy:

– Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie.

Co ja mam zrobić?

– Zjeść cytrynę – odpowiada spokojnie matka przełożona.

Zdziwiona młoda zakonnica pyta:

– A to pomoże?

– Pomoże, nie pomoże, kto wie?

Ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.

Pokaż inny dowcip