2024-04-14

W salonie samochodowym

Mężczyzna w brudnych od farby dżinsach, z zaschniętym gipsem na rękach, wszedł do miejsca gdzie sprzedaje się auta i zaczął dyskutować z handlowcem:

– Ile będzie kosztować Bentley GT coupe z waszego asortymentu?

– Koszt to dwieście pięćdziesiąt tysięcy euro.

– Na litość boską… A jakby to rozbić na równiutkie raty? Na okres jednego roku?

– Wychodzi na to, że to dwadzieścia pięć tysięcy euro co miesiąc.

– To niemało, cholera… A gdyby spłata była rozłożona na okres dwóch lat?

– W takim przypadku to dwanaście tysięcy pięćset euro na miesiąc.

– To także trochę duże kwoty.

– A może chciałby pan zerknąć na jakiś inny, bardziej ekonomiczny model?

– Chętnie bym zobaczył, ale niestety, tylko na ten konkretny model spadł nam betonowy blok z budowy.

Pokaż inny dowcip