Wynagrodzenie

Właściciel pewnej firmy handlowej zapytał się swoich pracowników:

„Co byście kupili za swoją roczne wynagrodzenie?”

Pierwszego zapytał dyrektora:

– No, dyrektorze?

Co Dyrektor sobie kupił za swoją roczne wynagrodzenie?

– Nowiutkie Audi.

– A resztę?

– Zainwestowałem w kryptowaluty.

Podchodzi do kierownika:

– I jak u pana, panie kierowniku?

Na co pan swoje roczne wynagrodzenie?

– Kupiłem sobie używanego fiata punto.

– A resztę?

– Wrzuciłem na lokatę.

Właściciel podchodzi na końcu do robotnika:

– Co pan sobie kupił za swoje wynagrodzenie?

– Adidasy.

– A resztę?

– Dziadek dorzucił.



Kapitan

Na tylnej części statku przysiadł doświadczony kapitan piratów, prawdziwy morski wilk, z protezą zamiast nogi, hakiem zastępującym dłoń i jednym okiem zasłoniętymi czarna tajemnicza opaska.

Młody marynarz, nieskończona ciekawość i odwaga go nie opuszcza, decyduje się zapytać kapitana:

– Dlaczego nie ma Pan nogi? – pyta.

– To jest długi ciąg wydarzeń. Rekin ją pożarł.

– A dlaczego zamiast dłoni ma Pan hak?

– To jest długi ciąg wydarzeń. Podczas ataku na statek straciłem dłoń.

– Ale dlaczego nie ma pan oka?

– Kiedyś mewa narobiła mi prosto w oko.

– Czy więc przez to pan stracił zmysł wzroku?!

– Nie, ale był to mój pierwszy dzień z hakiem.

Pokaż inny dowcip